Historia
HISTORIA SANKUARIUM I PARAFII W BRDOWIE

Położenie Geograficzne
Brdów dzisiaj niewielka osada kiedyś miasto królewskie położone jest na pograniczu Wielkopolski i Kujaw. Administracyjnie należy do Wielkopolski a kulturowo jest częścią Kujaw Borowych. Miejscowość jest położona na skraju Pojezierza Kujawskiego w tak zwanej Niecce Kujawskiej i jest otulona jeziorami Brdowskim i Modzerowskim co niewątpliwie dodaje miejscowości uroku. Specyfiką osady jest położenie gdyż miejscowość rozkłada się na kilku pagórkach które stokami spływają do jeziora. Na jednym z takich pagórków usytuowany jest zespół kościelno – klasztorny z sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej. Sama nazwa miejscowości wywodzi się od czasownika ;brodzić „. Miejscowość położona przy jeziorze była kiedyś otoczona bagnami i stawami które w późniejszych latach uległy osuszeniu ale kiedyś aby się dostać do Brdowa należało brodzić w wodzie. Dzisiaj jeszcze patrząc na mapę i położenie można dostrzec pozostałości bagien i rozlewisk wokół osady.
PIERWSZE WZMIANKI
Pierwsza historyczna zmianka o Brdowie pochodzi z tzw. Złotej Bulli papieża Innocentego II i była ona skierowana w roku 1136 do arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba. Wzmianka ta dotyczyła granic klasztoru w Łęczycy. Druga wzmianka pochodzi z dokumentu wystawionego w 1266 roku i wymienia imię Alberta z Brdowa który był kapelanem dworu Kazimierza księcia Łęczyckiego. Natomiast pierwsza wzmianka o parafii w Brdowie pochodzi z 1325 roku. Parafia jest położona w diecezji kujawsko – pomorskiej i przynależy do dekanatu radziejowskiego. Najstarsza wzmianka o kościele pochodzi z roku 1399 i dowiadujemy się że kościół w Brdowie nosi wezwanie Świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika. Wzmianka ta jest związana z rozprawą sądową o wytyczenie granic dóbr kościelnych.
FUNDACJA KLASZTORU PAULINÓW
Decydujący wpływ na późniejszy rozwój miejscowości miało sprowadzenie do Brdowa zakonu paulinów. Do sprowadzenia Paulinów przyczynia się Krystyn z Koziegłów kasztelan sądecki i starosta kolski. Jest to postać znana na dworze królewskim i mająca też duże wpływy na tym dworze. On utrzymuje również żywe kontakty z paulinami z klasztoru na Jasnej Górze. Planuje On umieszczenie klasztoru paulińskiego gdzieś na pograniczu Wielkopolski i Kujaw i wybiera Brdów gdzie miał swój dom.
Z tymi planami zbiegają się także pragnienia króla Władysława Jagiełły który chciał ufundować klasztor paulinom jako dziękczynne wotum za odniesione zwycięstwo nad Krzyżakami pod Grunwaldem w roku 1410.
Wolę króla Władysława Jagiełły spełnia jego syn Władysław Warneńczyk. Na mocy aktu wystawionego w Krakowie 16 czerwca 1436 roku funduje klasztor pauliński w Brdowie. Oficjalnie więc fundatorem klasztoru jest Władysław Warneńczyk który wypełnił wolę swojego ojca. Paulini razem z fundacją klasztoru otrzymują niewielki kościół murowany wybudowany w stylu gotyckim i do tej świątyni Władysław Warneńczyk przekazuje obraz Najświętszej Maryi Panny. Dzięki obecności cudownego obrazu Matki Bożej kościół brdowski się rozwijał.
OBRAZ MATKI BOŻEJ ZWYCIĘSKIEJ
Jest taka piękna legenda która mówi nam że pewnego pięknego dnia obraz Matki Bożej przypłynął na falach jeziora do Brdowa. Zgromadzony na brzegu jeziora lud miał to uznać za cud i przenieść obraz Matki Bożej do kościoła w uroczystej procesji. Jest to tylko legenda ale gdy popatrzymy na dawne mapy to rzeczywiście obraz mógł być tu dostarczony łodzią przez jezioro lub jedno z licznych rozlewisk które otaczały osadę. Tradycja natomiast mówi nam że obraz Matki Bożej miał znajdować się w namiocie królewskim w czasie bitwy pod Grunwaldem. Faktem jest że pobożny król modlił się długo przed rozpoczęciem bitwy i wysłuchał Mszy Świętej. W swoich Rocznikach wspomina o tym Jan Długosz pisze On tak. „Król Władysław [….],po przybyciu do kaplicy wysłuchał bardzo pobożnie dwóch Mszy Świętych odprawionych przez jego kapelanów[….]Prosząc o pomoc niebios z większą niż zwykle pobożnością modlił się w czasie mszy. I nie poprzestając na tym , padłszy na kolana i długi czas trwając na modlitwie , prosił Pana niebios, żeby ta wyprawa była pomyślna dla niego i dla jego wojska i by odniósł pełne zwycięstwo nad wrogiem ” Po ufundowaniu klasztoru paulinów w Brdowie król Władysław Warneńczyk ofiaruje paulinom obraz Matki Bożej ze swojej kaplicy który tu do dziś dnia przebywa. Najnowsze badania wskazują że obraz został namalowany w I połowie XV wieku. Cechy stylistyczne obrazu wskazują że pochodzi on z kręgu Małopolski albo Śląska. Obraz Matki Bożej jest namalowany na pięciu deskach z drewna lipowego które są z sobą razem połączone. Ikona Matki Bożej Brdowskiej ukazuje na postać Maryi okrytą welonem w kolorze ciemnozielonym przechodzącym w niebieski. Twarz Matki Bożej jest bardzo spokojna i odznacza się bardzo pięknie zarysowanymi dużymi oczami i małymi ustami. Maryja trzyma w swoim ręku Jezusa który jest ukazany jako dwunastoletni chłopiec o kręconych włosach i pulchnych policzkach i ma na sobie szatę jaśniejszą .Pan Jezus ma wzniesioną prawą rękę w geście błogosławieństwa a w lewej trzyma książeczkę. Tradycja mówi nam także że obraz Matki Bożej miał powstać na osobiste życzenie króla Władysława Jagiełły i miał on polecić aby malarzowi w czasie malowania twarzy Matki Bożej pozowała Święta Jadwiga Królowa pierwsza jego żona.
Tradycja też przekazuje nam że król Władysław Jagiełło tak miał kochać Jadwigę że po jej śmierci wszędzie zabierał z sobą obraz Matki Bożej. Natomiast sam autor obrazu pozostaje do dziś nieznany. Obraz Matki Bożej podobnie jak kościół i miejscowość przechodzi różne koleje losu .Kilkakrotnie obraz był wynoszony z płonącego kościoła. Przez pewien czas obraz przebywał w parafii Mąkoszyn z powodu złego stanu świątyni brdowskiej, jednak po wykonanych pracach odnawiających kościół obraz powraca do Brdowa natomiast paulini fundują do kościoła w Mąkoszynie obraz Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.
DZIEJE KLASZTORU KOŚCIOŁA I MIASTA KRÓLEWSKIEGO
Brdów na mocy zapisów testamentowych i darowizn dość wcześnie stał się miastem królewskim. Od tej pory władcy polscy dbali o swoją własność. Dokładnie nie wiadomo kiedy nadano osadzie prawa miejskie. Historycy skłaniają się ku dacie 1562 kiedy to lokowano Brdów na prawie magdeburskim przywilejem króla Zygmunta II Augusta. Wcześniej bo w roku 1525 król Zygmunt Stary nadał Brdowowi przywileje dotyczące dni targowych. Nowe przywileje Zygmunta Augusta pozwoliły na wybudowanie w rynku ratusza w którym to piwo gdańskie i wino można było sprzedawać. Brdów jako miasto posiadał swój herb w postaci dużej litery ozdobnej ,,B” w kolorze biały na niebieskim polu. Miasto wchodziło w skład starostwa kolskiego. Miasto posiada podwójną administrację. Burmistrz był reprezentantem króla a wójt kierował bieżącymi sprawami. Na wójtów wybierano do roku 1682 przedstawicieli szlachty. Po spustoszeniu i spaleniu miasta przez Szwedów 1656 roku wójtostwo brdowskie postanowiono przekazać paulinom aby wzmocnić ubogi klasztor. Po śmierci Jakuba Kiełczewskiego jego żona Anna z Wydzierzewskich Kiełczewska wraz ze swym zięciem postanawia zrezygnować z wójtostwa brdowskiego na rzecz paulinów. Jej zamiar popierają posłowie w sejmie i paulini oficjalnie przejmują wójtostwo brdowskie w 1682 roku.
Od dawnych czasów dbano też o poziom umysłowy dzieci. Pierwsza wzmianka o szkole pochodzi z około 1450 roku. Wychowanie młodzieży zajmowali się ojcowie Paulini. W szkole uczono nauki czytania , pisania , podstaw gramatyki , katechizmu w języku polskim oraz śpiewu.
Drugą instytucją która powstała w Brdowie to szpital. Założony on został w 1584 roku przez dziedzica Stadnickiego. Szpital ten pełnił również rolę hotelu i działał do końca XIX wieku.
Ludność zajmowała się przede wszystkim rolnictwem i ogrodnictwem. Jak w każdy mieście i tu kwitło rzemiosło. Działały młyny, rzeźnie ,karczmy i browary. Byli tu solnicy, garncarze, szewcy, palacze wódki. Duży wkład w rozwój rzemiosła wnieśli paulini gdyż prowadzili oni stolarnię i kuźnię. W pierwszej połowie XIX wieku rozwinęło się tu sukiennictwo, jednak sukiennicy później przenieśli się do szybko rozwijającej się Łodzi. Do dzisiaj w Brdowie stoją domy tkaczy. Brdów traci prawa miejskie w 1870 roku co było konsekwencją poparcia udzielonego powstańcom w 1863 roku.
KOŚCIÓŁ W BRDOWIE
Pierwotny kościół w Brdowie gdy został tu ufundowany klasztor paulinów był niewielkim kościołem wybudowanym w stylu gotyku nadwiślańskiego. Kościół w swojej historii przechodził wiele pożarów po których był wielokrotnie przebudowywany. Pod koniec XVI wieku w kościele były trzy ołtarz. W wielki ołtarzu czczono obraz Matki Bożej. Ojciec Gołdonowski dla podkreślenia wyjątkowości i cudowności obrazu Matki Bożej rozpoczął budowę kaplicy którą to ukończył ojciec Klękowski. W kaplicy tej znajdowały się dwa ołtarze w tym jeden przeznaczony dla obrazu Matki Bożej. Nową kaplicę konsekrował biskup Stanisław Domaniewski. W 1745 roku kaplica została ozdobiona nową polichromią jednak z biegiem czasu kaplica ulegała stopniowemu zniszczeniu więc w 1784 roku rozebrano ją do fundamentów a obraz Matki Bożej przeniesiono do dużego kościoła. W latach 1788 – 1790 wybudowano obecną wieżę kościoła która sprawia że kościół w Brdowie jest już widoczny z daleka dlatego też często można usłyszeć takie określenie że kościół i klasztor brdowski jest włocławską Jasną Górą .Na początku XIX wieku ojciec Andrzej Czechowicz wybudował kaplicę od strony północnej a po kasacie klasztoru paulinów ksiądz Leon Jarosiński wybudował kaplicę Świętego Piotra i obecną zakrystię które to zaprojektował architekt Józef Pius Dziekoński podobnie zresztą jak kościół parafialny w niedalekim Przedczu. Kolejna renowacja miała miejsce po 1952 roku kiedy Ojcowie Paulini powrócili do Brdowa. Gruntowna natomiast renowacja świątyni miała miejsce w latach 1979 – 1983.Wtedy w ramach prac remontowych osuszono i zabezpieczono mury świątyni. Wybudowano nowy strop, odnowiono ołtarze, położono nową marmurową posadzkę i wykonano nową polichromię. Niestety pożar który wybuchł w nocy z 30 listopada na 1 grudnia 1983 roku zniszczył wnętrze świątyni dlatego w latach 1984 – 1986 ponownie odnowiono spalone wnętrze świątyni odtwarzając wyposażenie kościoła. Nową polichromię wykonał Zenon Fabisiak artysta malarz z Krakowa.
WYPOSAŻENIE KOŚCIOŁA
Centralnym miejscem kościoła jest prezbiterium w którym znajduje się główny ołtarz gdzie umieszczony jest obraz Matki Bożej Zwycięskiej otoczony licznymi wotami które były i są przekazywane jako podziękowanie Matce Najświętszej za otrzymane łaski przez składających te wota. Dalej po bokach ołtarza stoją figury Świętych Apostołów Piotra i Pawła którzy są filarami kościoła. Bliżej obrazu Matki Bożej znajdują się figury Świętych Wojciecha i Stanisława patronów naszej ojczyzny. W górnej części ołtarza umieszczony jest obraz przedstawiający Nawiedzenie Świętej Elżbiety przez Maryję. W ołtarzu znajduje się jeszcze jeden obraz który ukazuje męczeństwo Świętego Wojciecha Patrona Parafii Brdowskiej. Obraz ten jest zasłoną Cudownego Obrazu Matki Bożej .Ściany prezbiterium pokrywają freski które ukazują koronację obrazu Matki Bożej Zwycięskiej przez Świętego Jana Pawła II , króla Władysława Jagiełłę pod Grunwaldem słuchającego Mszy Świętej, pielgrzymkę Izbicką i zatwierdzenie Zakonu Paulinów w 1308 roku. Całość prezbiterium zamyka osiemnastowieczna barokowa ambona a po drugiej stronie współczesna ambonka z której głosi się Słowo Boże oraz na środku prezbiterium kamienny ołtarz służący do sprawowania Eucharystii. W prezbiterium jest jeszcze umieszczona Wieczna Lampka z XVII wieku jest to prawdopodobnie jedna z dawnych lamp ofiarowanych przez króla Jana III Sobieskiego wraz z małżonką Marysieńką po odsieczy wiedeńskiej. Przed łukiem tęczowym po lewej stronie znajduje się barokowy ołtarz z obrazem pochodzącym z przełomu XVII i XVIII wieku a ukazującym Ukrzyżowanie Jezusa i stojącą pod Krzyżem Maryję Matkę Jezusa oraz Jana Apostoła. W górnej części ołtarza umieszczony jest obraz Serca Jezusowego z I połowy XX wieku. Po prawej stronie znajduje się barokowy ołtarz z obrazem Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika Patriarchy Zakonu Paulinów. W górnej części ołtarza umieszczony jest obraz Świętego Mikołaja Biskupa. Tuż obok znajduje się drewniana barokowa chrzcielnica kielichowa z roku 1635.Cechą charakterystyczną tej chrzcielnicy są cztery łapy lwa na których ona jest postawiona. Płaskorzeźba nad chrzcielnicą ukazuje nam Chrzest Jezusa w Jordanie, natomiast zwieńczeniem jest baldachim z rzeźbą Boga Ojca i od spodu Gołębicą która symbolizuje Ducha Świętego. Dalej w bocznej kaplicy noszącej wezwanie Świętego Piotra Apostoła mamy ukazane sceny z życia tegoż Apostoła oraz scenę z homagium które składa kardynał Wyszyński Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. W kaplicy znajduje się również popiersie księdza Bronisława Kochanowicza który był proboszczem brdowskim w czasie II wojny światowej a który zginął 3 lipca 1942 roku w obozie koncentracyjny w Dachau. W nawie głównej widzimy na ścianach świątyni malowidła Świętych Apostołów i Ewangelistów , oraz gabloty z wotami składanymi przez wiernych. Wyróżnia się tu gablota z bronią której używali dowódcy powstańców styczniowych a która została ofiarowana przez jednego z potomków powstańców styczniowych. Nad wejściem do prezbiterium są ukazane osoby które odegrały znaczącą role w historii naszej ojczyzny. Natomiast na sklepieniu mamy tajemnice różańcowe ale bez tajemnic światła gdyż musimy pamiętać, że w czasie gdy te freski powstawały tych tajemnic nie było jeszcze wprowadzonych do różańca świętego. Całość nawy głównej zamyka chór muzyczny z prospektem organowym wykonanym przez firmę pana Zygmunta Kamińskiego po pożarze kościoła w 1984 roku gdyż poprzedni instrument uległ spaleniu. Oczywiście budowa zewnętrzna organów jest utrzymana w stylu barokowym. Całości dopełnia balustrada chóru na której widnieje pośrodku herb Zakonu Paulinów a po bokach herby biskupów włocławskich. Pod chórem znajdują się figury Świętych Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny oraz Antoniego Padewskiego. Na ścianach widzimy sceny z życia Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika chociaż częściowo są one zasłonięte konfesjonałami. W wejściu do świątyni widzimy fresk ukazujący Franciszkę która razem z rodzicami składa relację przed ołtarzem za cud powrotu do życia a na sklepieniu przekazanie obrazu Matki Bożej paulinom. Z boku natomiast znajduje się stara kropielnica która służy do przechowywania wody święconej służącej do zrobienia znaku krzyża dla wchodzących i wychodzących z kościoła. Nad kropielnicą jest umieszczony stary barokowy krzyż z figurą Chrystusa.
POWSTANIE STYCZNIOWE KASATA KLASZTORU
Wszyscy pamiętamy z historii że pod koniec XVIII stulecia Polska na 123 lata zginęła z mapy Europy. Ojczyzna nasza została podzielona pomiędzy trzech zaborców. I Brdów znajdował się przez ten okres historii w zaborze rosyjskim jednak krótko też był w zaborze pruskim. I wiek XIX wpłynął tragicznie na historię klasztoru jak i miejscowości. Pierwszej kasaty klasztoru brdowskiego dokonali Prusacy w 1819 roku .Pozwolono jedynie zostać ojcu Czechowiczowi i Życińskiemu. Dobra klasztorne wtedy skonfiskowano. Po czasie okazało się jednak że kasata klasztoru nastąpiła niezgodnie z bullą papieską i dlatego paulini po zgłoszeniu protestu powracają w 1860 roku. Jednak nie pozostali tu długo. W roku 1863 wybucha Powstanie Styczniowe które miało na celu oswobodzenie ojczyzny spod jarzma zaborcy. Pod Brdowem we wsi Nowiny rozgrywa się jedna z największych bitew powstańczych we wschodniej Wielkopolsce. Dnia 29 kwietnia 1863 roku na powstańczy oddział którym dowodzi pułkownik Leo Young de Blankenhaim napadają wojska carskie. Trwa krwawa bitwa przegrana przez powstańców w czasie której poległ pułkownik Young i kilku innych francuzów ,Karol Libelt syn poznańskiego filozofa Karola Libelta oraz 70 innych powstańców których pochowano w zbiorowej mogile na tutejszym cmentarzu parafialny gdzie również spoczywają inni brdowianie walczący w powstaniu. I po upadku tego powstania paulini na mocy ukazu carskiego opuszczają klasztor Brdowski i udają się do klasztoru na Jasnej Górze gdyż tylko ten mógł istnieć w zaborze rosyjskim. Również samo miasto Brdów na mocy reformy carskiej traci prawa miejskie za udział i sprzyjanie powstańcom styczniowym. Po kasacie klasztoru paulinów parafię przejmują kapłani diecezji włocławskiej a na powrót paulinów przyjdzie nam poczekać do roku 1952.Warto też wspomnieć że w czasie II wojny światowej kościół po aresztowaniu księdza Kochanowicza był zamknięty dla wiernych.
POWRÓT PAULINÓW
Gdy Paulini opuszczają klasztor brdowski to zarząd parafii przejmują księża diecezji włocławskiej i wnoszą niemały wkład w historię sanktuarium i miejscowości. Ich posługa w parafii brdowskiej trwa do roku 1952 gdzie po śmierci księdza Zygmunta Balińskiego którego pochowano na miejscowym cmentarzu na powrót Zakon Paulinów obejmuje opiekę nad Sanktuarium, parafią i klasztorem w Brdowie. Dzieje się to na mocy dekretu biskupa Korszyńskiego, który wyraził zgodę aby z dniem 1 lipca 1952 roku paulini przejęli parafię i klasztor w Brdowie. Pierwszym przeorem i proboszczem został ojciec Korneliusz Jemioł który razem z pozostałymi zakonnikami na nowo rozpoczyna pisać historię Zakonu Paulinów w prastarej diecezji włocławskiej.
KORONACJA OBRAZU MATKI BOŻEJ
Obraz Matki Bożej od kiedy został ofiarowany do Brdowskiej świątyni zaczął przyciągać okolicznych mieszkańców a z czasem zaczęli napływać pielgrzymi z dalszych stron naszej ojczyzny. Wielu tu doznało różnych łask przez wstawiennictwo Maryi, stąd też z biegiem czasu wierni pragnęli aby obraz Matki Bożej ukoronować.
Po powrocie paulinów mówiono coraz częściej o potrzebie koronacji obrazu Matki Bożej. Inicjatywę tę poparł biskup Antoni Pawłowski który zarządził aby odbyły się tutaj w dniach od 30 czerwca do 2 lipca 1962 roku Dni Maryjne dla południowo – zachodniej części diecezji włocławskiej. W istocie to wydarzenie połączono z dziesiątą rocznicą powrotu paulinów do Brdowa. Była to jedna z najpiękniejszych manifestacji maryjnych w tutejszy sanktuarium. Od tego czasu wysiłki paulinów szły w kierunku przygotowania do koronacji obrazu papieskimi koronami Sprzyjały ku temu różne okoliczności a zwłaszcza wzrastająca liczba podziękowań. Paulini doceniając rangę wzrastającego kultu prosili Stolicę Apostolską w 1965 roku o udzielenie odpustów na dziesięć świąt maryjnych w każdym roku. Po trzech latach natomiast uzyskano zgodę na odrębny odpust tzw. Rocznicę Izbicką która wypada w środę po pierwszej niedzieli października. Biskup Jan Zaręba listem z dnia 26 sierpnia poinformował miejscowego przeora ojca Anzelma Radwańskiego o zamiarze skierowania prośby do Stolicy Apostolskiej o udzielenie pozwolenia na koronację Madonny Brdowskiej papieskimi koronami. Zrealizowanie koronacji nie mogło się wówczas odbyć ze względu na nieprzygotowany na tę uroczystość stan kościoła. Sytuacja ulega zmianie gdy za czasów przeoratu ojca Bronisława Matyszczyka wyremontowano i dokonano odpowiedniej modernizacji wnętrza świątyni. W tej sytuacji zakon paulinów oraz kuria biskupia we Włocławku ponowiły prośbę o koronację obrazu. Dekretem z dnia 25 marca 1982 roku Stolica Apostolska wyraziła na nią zgodę a termin uroczystości zaplanowano na okres letni 1983 roku. Na wiadomość o powtórnej pielgrzymce papieża Jana Pawła II do ojczyzny postanowiono że koronacja dokonana zostanie przez niego na Jasnej Górze. Koronacja odbyła się 19 czerwca 1983 roku przy udziale ogromnej rzeszy wiernych i duchowieństwa. Kilka dni później ukoronowany obraz powraca w uroczystej procesji do Brdowa gdzie został umieszczony we wspaniale odnowionym kościele. Natomiast wielkie uroczystości dziękczynne po koronacji obrazu odbyły się tutaj dnia 3 lipca i zgromadziły one wielką rzeszę wiernych. Radość jednak nie trwała długo bo w nocy z 30 listopada na 1 grudnia wybucha groźny pożar z nieustalonych dotąd powodów. Kościół ulega mocnemu zniszczeniu spłonął ołtarz główny z którego ocalała kaseta z częściowo uszkodzonym obrazem, zniszczeniu uległy freski które zdobiły kościół i organy. Spłonęło także dużo cennych wotów oraz obrazy Świętych Wojciecha i Pawła Pustelnika. Kościół odnowiono po pożarze w latach 1984 – 1986.Natomiast obraz zabezpieczono przed dalszy niszczeniem w pracowni konserwatorskiej pani Torwid a w kilka lat później pani profesor Roznerska podejmuje się gruntownej konserwacji i badań obrazu brdowskiego i okazało się, że obraz skrywa starszy wizerunek dlatego powołano specjalną komisję która postanowiła aby obrazowi przywrócić pierwotny wygląd. Po wykonaniu wszystkich tych prac obraz powraca do Brdowa gdzie odbiera należny sobie kult wiernych.
ŁASKI OTRZYMANE ZA WSTAWIENNICTWE MATKI BOŻEJ
Podobnie jak wiele innych sanktuariów rozsianych po różnych zakątkach naszej ojczyzny tak i Brdów posiada założoną księgę łask i cudów w której są opisane najróżniejsze nadzwyczajne Boże interwencje które opisane zostały aby potomnym ukazać że warto przyjść do Maryi i jej się zawierzyć w matczyną opiekę.
Pierwszy zachowany wpis w księdze pochodzi z roku 1755 a następny z 1756 roku. Dotyczy on przywrócenia do życia syna Marianny Gajewskiej. Według jej relacji, złożonej wobec Księży Misjonarzy Konwentu Włocławskiego i powtórzonej pod przysięgą w Brdowie jej syn nie żył od dwóch godzin. Zrozpaczona matka zwraca się z błagalną prośbą do Matki Najświętszej w brdowskim kościele i kiedy tylko skończyła modlitwę powraca on do życia i zdrowia.
Najgłośniejszy cudem dokonanym za wstawiennictwem Matki Bożej Brdowskiej jest ten z 12 kwietnia 1773 roku w Kłodawie. Wtedy to Franciszka córka Marcjanny i Józefa Nowickich nagle umiera. Matka dziewczynki pod nieobecność męża zaczęła gorąco modlić się i przyzywać Matkę Bożą z Brdowa. Ślubowała ona że jeśli Maryja przywróci życie jej córki pójdzie z pielgrzymką do Brdowa. Ku ogromnemu i jeszcze większej radości dziewczynka po sześciu godzinach od śmierci powraca do życia. Wypełniając złożony ślub rodzina razem z mieszkańcami Kłodawy przybyła do Brdowa i przed ołtarzem złożyła relację z tego wydarzenia.
Inny wydarzeniem jest uwolnienie od zarazy cholery miasta Izbicy Kujawskiej. Miało to wydarzenie miejsce w roku 1852 kiedy to okoliczne miejscowości nawiedziła ta straszna choroba. Wtedy jeszcze nie znano na cholerę żadnych lekarstw więc bywało i tak że często całe miejscowości wymierały w wyniku tej groźnej choroby. I mieszkańcy Izbicy gdy ta choroba zaczęła dziesiątkować ich miejscowość postanowili iść w błagalnej pielgrzymce z prośbą o uratowanie i ocalenie przed tą chorobą. I jak nam mówią przekazy historyczne ci którzy pielgrzymowali do Brdowa szli na kolanach prosząc o ustanie zarazy. I gdy wrócili to ta choroba ustała co zostało przypisane wstawiennictwu Brdowskiej Pani. I do dzisiaj mieszkańcy Izbicy Kujawskiej pielgrzymują do Brdowa w każdą środę po pierwszej niedzieli października.
Inny wpis pochodzi z czasów powojennych za posługi w parafii księdza Zygmunta Balickiego. Wtedy to przed dwoma laty córka ma Marianna mająca lat 9 ciężko zachorowała. Czekając na furmankę wznosiliśmy modlitwy do Matki Bożej i zanim furmanka przyszła córka poczuła się lepiej a dzisiaj jest całkiem zdrowa.
Inne świadectwo składa pewien mieszkaniec Modzerowa który mówi że po urodzeniu jego lekarze powiedzieli do jego matki że on jest tak wątły iż to będzie cud jak on przeżyje. Matka jego wzięła dziecko okryła becikiem i przyniosła do kościoła brdowskiego kładąc go na ołtarzu Matki Bożej i ze łzami w oczach prosząc o łaskę zdrowia i życia dla niego. I tak się stało wyprosiła tą łaskę a jej dziecko cieszyło się dobrym zdrowiem mimo że lekarze dawali mu małe szanse na przeżycie
Także i w czasach współczesnych wierni doznają tu różnych łask. Jedno z otrzymanych niedawno świadectw mówi nam pani Maria doznała groźnego udaru w 2013 roku. Lekarze nie dawali jej dużych szans na powrót do normalnego życia , do tego aby samodzielnie się poruszać. Zrozpaczona przypomniała sobie jak kiedyś była z rodzicami w Brdowie na jednym z odpustów i zaczęła gorąco przyzywać pomocy Brdowskiej Panienki prosząc o dar zdrowia i o to aby mogła samodzielnie się poruszać. I tak też się stało , pani Maria przybyła do Brdowa w 2017 roku aby podziękować za łaskę powrotu do zdrowia a także złożyć krótką relację z tego wydarzenia.
Na przestrzeni wieków przybywający do Brdowskiej świątyni prosili Matkę Najświętszą o odzyskanie zdrowia, powrót z wojny do domu, podróży, ochronę przed zarazą, pożarem, głodem. Modlili się o uwolnienie od nałogu, wiarę , zgodę w rodzinie a także o dar dziecka.
Dzisiaj wielu czcicieli Matki Bożej wierzy głęboko że dzięki Jej wstawiennictwu u Jezusa Chrystusa otrzymali potrzebne łaski a nawet życie.
Kiedy czytamy prośby w czasie Nowenny do Matki Bożej Zwycięskiej to można dostrzec że dziś prosimy o dar zdrowia, zgody, pokoju ,odzyskania i powrotu do wiary przez najbliższych, dar poczęcia dziecka i szczęśliwego rozwiązania. Matka Boża Zwycięska wciąż pomaga ty którzy z wiarą i ufnością zwracają się do Niej ze swoimi prośbami a dowodem tego są wota zgromadzone wokół obrazu Matki Bożej jak i w gablotach na ścianach świątyni. I te wota nam przypominają, że jesteśmy dla Maryi bardzo ważni bo Ona jest naszą Matką która nam została dana pod krzyżem przez Jezusa. Naszym przedstawicielem pod krzyżem był Jan Apostoł umiłowany uczeń. W jednej z pieśni do Matki Bożej Brdowskiej śpiewamy ,, Do kogoż my Matuchno do kogoż pójdziemy i u kogoż ratunku my szukać będziemy. O Pani brdowskich jezior opiekunko nasza zobacz jak lud twój brdowski pokornie uprasza”. I my żyjący w XXI wieku nie wstydźmy się przychodzić do Matki Brdowskiej do naszej najlepszej Matki bo Ona jest Tą która wie co jest najlepsze dla nas jej dzieci i Ona zawsze nam wskazuje drogę do Jezusa słowami ,,Uczyńcie wszystko co wam Syn mój powie ”.
PARAFIA I KLASZTOR DZISIAJ
Dzisiaj parafia brdowska przynależy do diecezji włocławskiej i wchodzi w skład dekanatu izbickiego. Do parafii należą następujące miejscowości: Brdów, Gaj Stolarski ,Grabowiec ,Grądy ,Kolonia od Babiaka , Kolonia od Bugaja, Mchów, Nowiny, Ostrowy, Psary Duże, Psary Małe, Polonisz, Radoszewice, Wiecinin, Świętosławice. Parafię zamieszkuje około 1800 osób. Mieszkańcy parafii zajmują się uprawą roli oraz pracują w różnych zakładach pracy mniejszych i większych rozsianych po bliskiej i dalszej okolicy. Część mieszkańców pracuje także poza granicami naszej ojczyzny. Dziś parafia brdowska to ważne miejsce dla mieszkańców wschodniej Wielkopolski jak i Kujaw. Bardzo często korzystają tu z posługi kapłańskiej którą pełnią ojcowie skierowani do posługi w Brdowie przez Ojca Generała Zakonu Paulinów
Na terenie parafii znajduje się także kaplica p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wiecininie której historia jest opisana w osobnym rozdziale.
Do Brdowa przybywają wierni aby oddać się i zawierzyć Matce Zwycięskiej szczególnie licznie gromadzą się na odpuście Matki Bożej który jest uroczyście obchodzony w pierwszą niedzielę lipca. Każdy 19 dzień miesiąca gromadzi czcicieli Matki Bożej Zwycięskiej na uroczystej nowennie ku jej czci gdzie są czytane prośby i podziękowania a także dokonuje się namaszczenie olejem egzorcyzmowanym Matki Bożej Zwycięskiej a całość nabożeństwa dopełnia zawierzenie i okrycie się płaszczem Matki Bożej. Jest to szczególnie ważne teraz gdy żyjemy w czasach zamętu, niepokoju i innych zawirowań aby oddać się Maryi. Od maja do października odbywają się tu procesje fatimskie po ogrodzie klasztornym w czasie których modlimy się różańcem świętym szczególnie teraz prosząc o pokój na świecie. Każdy 22 dzień miesiąca gromadzi na modlitwę czcicieli Świętej Rity przed jej figurą i relikwiami które są obecne w naszym kościele. I wreszcie w każdy pierwszy czwartek prosimy szczególnie o powołania kapłańskie i zakonne ,w pierwszy piątek wynagradzamy Sercu Jezusowemu za zniewagi i prosimy o miłosierdzie dla nas i świata całego a w pierwszą sobotę wynagradzamy w duchu Fatimskim Niepokalanemu Sercu Maryi. Oprócz tych nabożeństw są jeszcze sprawowane nabożeństwa okresowe które mają swoje miejsce i odpowiedni czas w kalendarzu liturgicznym kościoła. Jeśli chcesz odwiedzić to przepiękne miejsce zatopić się w modlitwie skupieniu ciszy brdowskiej świątnicy zawierzyć i oddać się naszej Matce Zwycięskiej to serdecznie zapraszamy.
Istnieje możliwość skorzystania z przewodnika po sanktuarium po wcześniejszym umówieniu się pod numerem telefonu 603 638 477.Również dla grup zorganizowanych jest możliwość skorzystania z zaplecza kuchni klasztornej a także istnieje możliwość rozpalenia ogniska lub grilla w ogrodzie klasztornym gdzie można podziwiać także piękny widok na jezioro brdowskie. Niech nasza najlepsza z Matek Brdowska Pani Zwycięska wyprasza potrzebne łaski dla czytających i odwiedzających naszą stronę parafialną i sanatoryjną.
















